Hej wszystkim !
Dzisiejszy post będzie o DIY (ang. Do it yourself), czyli o ozdabianiu/tworzeniu rzeczy własnoręcznie. Przyznaję - jestem kreatywną osobą, więc wykorzystuję DIY prawie na każdym kroku :)) . Na porządku dziennym jest już ozdabianie zeszytów, szycie piórników itp. Przerabia się dosłownie wszystko - od drobiazgów takich jak etui po meble. Jaki jest na to przepis? Wystarczy odrobina wyobraźni i oczywiście materiałów :)) Ja przerabiam kurtki dżinsowe w kamizelki, doniczki, obudowy i 54281 innych rzeczy . A dziś chciałabym pokazać Wam, jak krótkim czasie przemienić swojego case'a .
Moje etui ( jak widać na zdjęciu) było bardzo stare i zniszczone. Poza tym nie przepadam za 'a la skórką' , która (niestety) była dość widoczna :( .
Szukałam w internecie wielu porad, jak odmłodzić mojego case'a .Po kilku dniach poszukiwań postanowiłam pomalować go czymś co każda dziewczyna zawsze ma pod ręką , czyli lakierem do paznokci xd. Gdyby moja obudowa była przeźroczysta , pewnie wkleiłabym wydrukowane zdjęcie lub okleiłam taśmą ze wzorami. :)) Od razu zastrzegam, że lakiery nie były superhiperextra jakości, to jedne z tych najtańszych :D Obejrzałam yt 4327 filmików z dokładną instrucją jak zrobić coś takiego, więc sama nie będę dodawać następnego :) . Przydatny może być ten .Zrobiłam ombre i jestem z tego zadowolona . Mimo, że filmik trwał 6 minut, ja amatorka ozdabiałam telefon przez godzinę xd. Oto wynik:
Plusy: Szybki i dość tani sposób na tani case
Minusy: Lakier po 4-5 tygodniach schodzi, widać ślady zdrapania. Na całe szczęście można to szybko naprawić :)
Nie trzeba na tym kończyć, wyobraźnia nie zna granic !
A co Wy sądzicie o DIY?
Macie jakieś fajne pomysły?
Mnóstwo pozytywnej energii (od chorej niestety)
Luli :)




Wow! Case nie do poznania po przeróbce. Ja oszczędziłabym tylko sobie naklejek. Ale to Twoje etui.
OdpowiedzUsuńBardzo kreatywnie, podoba mi się. :)
alenajpierwkawa.blogspot.com
Te naklejki od razu odkleiłam, chodziło mi o przykład :3
UsuńFajne , podoba mi się. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie.
Pomysł bardzo fajny, choć ja też oszczędziłabym naklejek :D
OdpowiedzUsuńmój blog- Minimalistyczny
Ja niestety w tej kwestii mam dwie lewe ręce :)
OdpowiedzUsuńale świetne ombre wyszło! bardzo pomysłowo ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie!
musze powiedziec, ze calkiem ciekawie ci to wyszlo:)
OdpowiedzUsuńzapraszam:
http://f-g-b-y.blogspot.com/
Bardzo fajne
OdpowiedzUsuńDziękuję :D
Usuńfajny pomysł ;-)
OdpowiedzUsuńinteresujące
OdpowiedzUsuńMi się podoba bez naklejek :)
OdpowiedzUsuńwow,super Ci wyszło :)
OdpowiedzUsuńmogę prosić o klikanie w link do płaszcza w nowym poście ? :)
Bardzo oryginalny pomysł, takiej obudowy nie ma nikt inny :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz :)
OdpowiedzUsuńZdrowiej! A etui świetnie. Na zdjęcia ,,przed" myślałam że telefon jest przykryty skórką od pomarańczy (wiem, głupota) i tak się zastanawiałam ,,cooo onaaa wymyśliła!". Na szczęście twój efekt końcowy jest dużo lepszy :D
OdpowiedzUsuńO boże hahahahhaha ❤❤
UsuńFajny efekt :)
OdpowiedzUsuńJa lubię przerabiać, lub szyć różne rzeczy na maszynie, oprócz tego czasem jakieś ozdoby do pokoju, ale trzeba mieć na to czas :)
świetne *.*
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/
fajnie;)
OdpowiedzUsuń